niedziela, 5 maja 2013

Wszystko inne poczeka




Wszystko inne poczeka Barbary Ciwoniuk to powieść o czterdziestolatce, która znalazła się na życiowym zakręcie i postanawia diametralnie odmienić swoje dotychczasowe życie.
Powiecie - historia, jakich wiele i w literaturze, i w życiu.
Owszem, takich książek powstało wiele. Czyta się je wprawdzie lekko, łatwo i przyjemnie, jednakże po ich lekturze w pamięci nie pozostaje za dużo, w przeciwieństwie do tej pozycji.
Czterdziestoletnia kobieta pomaga obcemu, bezdomnemu mężczyźnie ukryć się przed policją. Proponuje mu dach nad głową i pomoc w znalezieniu pracy. Ona – kobieta dojrzała, wykształcona, i on – młodszy, nieokrzesany, były więzień skazany za gwałt…
To opowieść o rodzeniu się trudnego do zaakceptowania uczucia, które nabiera barw powoli, w miarę poznawania się dwojga zupełnie obcych sobie ludzi.
I na przekór wszystkim i wszystkiemu, między nimi rodzi się wielka miłość, ale czy stereotypy  narzucone przez społeczeństwo nie przeszkodzą w jej spełnieniu?
Niektórym może wydawać się, iż opisane w książce wydarzenia są kompletnie odrealnione i trudno uwierzyć w możliwość spotkania się z nimi w rzeczywistości – należy jednak zauważyć, że jest to tylko przykrywka dla głębszych przesłanek ukrytych wewnątrz treści.
Powieść Barbary Ciwoniuk niesie za sobą przesłanie, że nie należy nikogo skreślać ani odrzucać tylko i wyłącznie ze względu na błędy, jakie popełnił w swojej przeszłości.
Uczy, że każdy człowiek tak długo jak żyje zasługuje na kolejną szansę.

Zaintrygowała mnie ta pisarka – mimo iż znakomita większość jej dzieł przeznaczona jest dla młodzieży, a ja już ten próg przekroczyłam jakiś czas temu.
Autorka ma niesamowicie lekkie pióro, „czyta się ją” rewelacyjnie.
Książkę polecam, bo przeczytać warto.

                                                                                                                      Jolczyk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz