Posty

Katharsis

Obraz
  Piękna Weronika Oliveto była naprawdę zdziwiona wynajęciem całego hotelu Erynia dla pięciu osób, w dodatku poza sezonem. Jako właścicielka podupadającego biznesu w toskańskiej Pietrasancie nie mogła jednak grymasić. Zagadkowy dżentelmen o oliwkowych oczach zapłacił (przepłacił?) z góry, Weronika zrobiła niezbędny remont, a w marcu zgodnie z planem zaczęli zjeżdżać się dziwaczni przybysze. Częścią umowy był brak interakcji gości z personelem, ale Weronika ze starym dobrym kucharzem Franciszkiem byli zbyt ciekawscy… Dziewczyna jako najmłodsze dziecko hotelarza nie wiedziała jednego – jej oczko w głowie, malutki hotelik w Toskanii był przeklęty. Najnowszą książkę Ostrowskiego bardzo dobrze się czyta i nie można odmówić jej pewnego uroku nie z tej ziemi. Może to pejzaże Toskanii, bohaterowie z piekła rodem, a może coraz bardziej rozwinięty warsztat pisarski Ostrowskiego. W każdym razie powieść jest elegancka jak kolacja w hotelu Hilton i niemoralna jak życie byłego księdza misjonarza.

Ewangelicy z płockiej guberni

Obraz
  Wydawnictwo Książnica Płocka jakiś czas temu wzbogaciło się o książkę dr Krzysztofa Kłodawskiego Ewangelicy na terenie województwa/guberni płockiej w latach 1815-1914. Sam autor to znany i ceniony od przeszło 20 lat badacz społeczności ewangelickiej regionu płockiego. Jego nowa książka to w zasadzie zbiór różnych fragmentów wcześniejszych artykułów, jakie ukazywały się nie tylko w płockich czasopismach. Już w 2015 r. złożyły się one na pracę doktorską Kłodawskiego, którą Książnica Płocka teraz prezentuje w książkowym wydaniu. Specjalny, stricte naukowy charakter opracowania sprawia, że jest ono dedykowane w pierwszym rzędzie osobom zapoznanym z metodologią badań historycznych. Przypadkowy czytelnik będzie miał kłopot w spostrzeżeniu wszystkich, mniej lub bardziej ukrytych, walorów książki. Znudzą go być może tabele i ogrom zawartych w nich statystyk. Zniechęci chłodny styl autora. Tymczasem z punktu widzenia monografii historycznej poddanej rygorom naukowym doktoratu wymienione

Zuza w czasie Apokalipsy

Obraz
Podobno każda książka ma swój kontekst. Dodatkowe napięcie buduje rzeczywistość, w której faktycznie pojawia się na rynku, dostępna dla czytelnika. Mroczna część przygód Zuzy, dziejąca się w stanie wojennym (młodszym rocznikom przypominamy - rozpoczęta 13 grudnia 1981 roku rozprawa z działaczami Solidarności), w regułach pandemii wywołuje mały efekt déjà vu. To samo klaustrofobiczne uczucie zamknięcia, brak kontaktów – w powieści dosłowne, bo wyłączono telefony, gdzieś dookoła cały czas kręci się widmo stanu wyjątkowego, a Płock pierwszy raz od pamiętnego 1981 roku ociera się o powódź. To są zdarzenia losowe, których, jak sądzę autor nie przewidział, a niespodziewanie wiele wnoszą do odbioru powieści. Zresztą i bez nich piątą część przygód Zuzy Lewandowskiej pod trafnym, prostym tytułem „Wojna” czyta się doskonale. Akcja toczy się wartko, trupów poćwiartowanych mniej lub bardziej nie brakuje, a nasza elegancka pani mecenas w białym kożuchu podróżuje scotami i czołgami. Ona, czołowy w

Na wieki wieków amen!

Obraz
  Już po raz czwarty Płock stał się tłem serii kryminałów „z papugą”. Najnowsza książka Jacka Ostrowskiego nosi wiele mówiący tytuł Świrus . Bohater tytułowy, płocczanin Janek Paprocki dotknięty jest częściową amnezją po zderzeniu na własnym balkonie z radzieckim sputnikiem i Zuza pomaga mu stanąć po jasnej stronie mocy. Kamienica przy Bielskiej została zmieciona z ulicy. Brzmi absurdalnie? Ostrowski wspomina zarówno o eksperymentach kosmicznych, jak i zaburzeniach dysocjacyjnych. Umówmy się zatem, że nadal pozostajemy w kręgu literatury kryminalnej, a nie sf. Tak więc jest zimny trup i szczypta humoru. Ekscentryczna mecenas Zuza Lewandowska, znana z upodobania do ciętego języka i mocnych papierosów maszeruje po ulicach Płocka mierząc się tym razem z sekretarzem partii Wiśniewskim i warszawskim gangsterem Turskim. Jak zawsze broni osób i spraw przegranych. Na specjalne  okazje ma schowane cygara… Kobieta z cygarem to niespotykany obrazek. Niech się prowincjusze uczą. W końcu wielki świ

Kocie chrzciny: lato i zima w Finlandii

Obraz
  Kocie chrzciny: lato i zima w Finlandii -  Małgorzata Sidz   Kolejny wyjątkowy reportaż wydawnictwa Czarne. Autorka Małgorzata Sidz, choć z wykształcenia japonistka, zabiera czytelników wcale nie do Japonii, a do kraju Muminków i Świętego Mikołaja. Stereotypowo? Tak, ale kto, jak nie absolwentka uniwersytetu w fińskim Turku może stereotypy obalić i najlepiej opowiedzieć nam o życiu codziennym, kulcie pracy i świętowaniu w Finlandii, ponoć najszczęśliwszym kraju na świecie? Czy Finowie są szczęśliwi? Czy to tylko kolejny stereotyp? Według autorki potrafią się bawić bez szczególnych okazji. Pretekst zawsze się znajdzie, choćby tytułowe kissanristiäiset – kocie chrzciny, czyli błahy pretekst do zabawy i… picia. Książka Małgorzaty Sidz pozwala bliżej poznać naród, o którym w Polsce wiemy chyba wciąż zaskakująco mało. Dowiadujemy się na przykład, że pozornie chłodni Finowie upodobali sobie gorące, argentyńskie tango, dodając do niego jednak rosyjską melancholię. Rokrocznie organiz

Tancerka i zagłada. Historia Poli Nireńskiej

Obraz
  Tancerka i zagłada. Historia Poli Nireńskiej Weronika Kostyrko Tancerka i zagłada. Historia Poli Nireńskiej Weroniki Kostyrko to jedna z wielu ostatnio na rynku książek ukazujących historie żydowskie. Jest to fascynująca opowieść o ikonie tańca, która całe życie starała się spełnić swoje marzenie o tańcu. Książka Kostyrko to pierwsza tak pełna biografia urodzonej w Warszawie żydowskiej tancerki. Wieloletnia praca, na którą składały się poszukiwania informacji w różnych częściach świata, analiza listów, dokumentów, zdjęć, spotkania z członkami rodziny i znajomymi Nireńskiej i jej męża Jana Karskiego pozwoliły autorce na spisanie niezwykłej historii. Dzięki lekturze książki czytelnik podróżuje do Niemiec, Austrii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Poznajemy Nireńską jako wybitną tancerkę modern, kobietę o silnym charakterze, a jednocześnie bardzo wrażliwą i kochliwą biseksualną kobietę. Czasy, w których przyszło jej żyć wywarły na niej piętno na całe życie – gdyby nie za

JEZIOROWSCY...

Obraz
  Przystępując do czytania książki miałem sporo obaw. Znany mi był opis bohaterskich wyczynów 12-letniego Tadzia Jeziorowskiego, który 100 lat temu w trakcie obrony Płocka przed bolszewikami, stanął na barykadzie u boku walczących żołnierzy. Bałem się, że monografia poświęcona jego rodzinie będzie tylko powielać znane już fakty, a CV Tadka zdominuje książkę. Podniosły, momentami wręcz patetyczny wydźwięk prologu, jak i wiele, wydawać by się mogło, luźnych i przesadnych odniesień do wielkiej historii tylko wzmagał początkowo moje obawy. Niesłusznie.   Autorka zgrabnie łączy historię Jeziorowskich dopisując jej „wirtualne” wątki, aby spoić je w ciąg zdarzeń przyczynowo-skutkowych. Chwilami sięga wręcz po styl dochodzeniowo-badawczy pytając o anonimowe osoby i zdarzenia, które być może nigdy nie miały miejsca. Otulina historyczna losów Jeziorowskich czyni z książki quasi-epopeję poświęconą żywej tradycji patriotyzmu wyrażającego się przez pozytywistyczną pracę u podstaw, służbę ojczyźni