Daltonista

 


Strzelaniny, najemnicy, rynek leków – w kryminale Leona Durki fajerwerków nie brakuje. Płocki autor pisze powieść raczej kosmopolityczną, rodzinnych stron w niej niewiele. Może tyle, że warszawski komisarz Wiktor Trak pochodzi z Płocka i jak większość mieszkańców idzie się wyluzować na Tumskie Wzgórze.

No i mamy jeszcze szpital psychiatryczny w Gostyninie, gdzie przeprowadzane są upiorne doświadczenia na ludziach.

Akcja mogłaby dziać się w każdym miejscu na ziemi. Nigdzie nie brakuje dobra i zła. Więcej jest zła, to wiadome przy regule wspomnianego gatunku książkowego.  Ale czasami świat nie ma czytelnych barw, tytułowy bohater jest daltonistą, bo oprócz przyrodzonego nieodróżniania kolorów, przestał posługiwać się moralnością.

Książka nie jest uporządkowana w fabule linearnej, kto lubi przeskoki czasu i akcji będzie się czuł jak u siebie. Nie ma opisów przyrody, z czego autor żartuje z tekście, właściwie książka bardziej przypomina scenariusz filmowy. Czytelni są bohaterowie, chociaż raczej nie można ich lubić. Po kolei, zgorzkniały komisarz Wiktor Trak z niezbyt mądrym, za to łakomym partnerem. Ludzkich rysów dodaje Trakowi wątek erotyczny, dochodzi  też szef firmy Farmlek, raczej podejrzany typ. Jeszcze jest chirurg plastyczny - wysoko funkcjonujący alkoholik. Pacjenci psychiatryka, wśród nich Wilk Morski (bardzo ciekawe portrety i kto wie, czy nie najlepsze części całej książki), stary, ale jary pan doktor. No i jest on – daltonista – człowiek poza dobrem i złem. Postać w typie Leona Zawodowca, nawet imię się zgadza.

Na stronach książki znajdziemy trzy ważne kobiety. Małgorzata, Anna i Judyta, kochanka, żona i partnerka żony. Kto boi się, że to zbyt zawiłe, powinien sięgnąć po książkę. Nie będzie to stracony czas, szczególnie dla miłośników literatury sensacyjnej. Esencją, która wzbudza pożądanie na kartach książki  jest nowoczesny specyfik na najgorzej brzmiące choroby neurologiczne, a przy okazji na witalność.   

Leon Durka to literacki pseudonim Płocczanina, dr. Zbigniewa Łagodzińskiego, który na co dzień zajmuje się psychologią biznesu. Jest autorem, opracowań dotyczących organizacji pracy oraz projektów z zakresu biotechnologii. Wolne chwile poświęca swojej pasji – pisaniu.

Więcej na blogu autora:

www.leondurka.pl

Leon Durka, Daltonista, Warszawa 2019.

Milena


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tadeusz Zaremba

Teatr w Płocku

Zawsze wśród ludzi